Rowerem wsród bunkrów


Zamysł zwiedzania bunkrów

   Już nawet nie pamiętam kiedy i jak narodził mi się pomysł organizowania wycieczek rowerowych w celu poszukiwaniu bunkrów. Ani jakoś specjalnie nie interesuję się militariami ani historią drugiej wojny światowej. Patrząc jednak na moją osobowość, myślę że celu tego można upatrywać w chęci poznawania i odkrywania czegoś nowego oraz pewnego rodzaju kolekcjonowania. Jako, że istnieją pewne obiekcje co do nazewnictwa tych obiektów, w moim wpisie naprzemiennie będę używał słów bunkier oraz schron bojowy, uznając je za jednoznaczną nazwę tych budowli. 

Obszar warowny Śląsk

   Już śpieszę z wytłumaczeniem o jakich budowlach dokładnie będzie mowa. Otóż przez obszar Górnego Śląska przebiega umocniona pozycja obronna ,,Obszaru Warownego Śląsk”. Jest to ok. 60-kilometrowy odcinek rozciągający się od Wyr aż po Przeczyce, zbudowany ze schronów bojowych i pozostałych fortyfikacji strzegących niegdyś bezpieczeństwa głównego rejonu przemysłowego II RP. Swego czasu budowli tych było aż 180. Niektóre z bunkrów są odnowione i zadbane, widoczne i łatwo dostępne. Wiele natomiast jest opuszczonych a ich stan pozostawia wiele do życzenia, w dodatku znajdują się w trudno dostępnych miejscach.

Kolekcjonowanie 

   Cała moja zabawa z bunkrami polega na tym aby ,,zebrać je wszystkie”. Czyli aby do nich dotrzeć, zobaczyć i sfotografować je. Takie pewnego rodzaju wyzwanie. O niektórych bunkrach wiedziałem już wcześniej i dotarcie do nich nie sprawiło mi żadnego problemu. Czasami odkrywałem je przypadkiem podczas wycieczek rowerowych w inne docelowe miejsca. Jednak kiedy zrodził się we mnie instynkt odnalezienia ich wszystkich, aby poznać ich dokładną lokalizację zacząłem studiować tradycyjne mapy, przeglądać strony typu: Zumi oraz Google Maps oraz wspomagać się tematycznymi witrynami w internecie. Niejednokrotnie musiałem przedzierać się przez pola i lasy, wiele odnalazłem dopiero porą jesienno – zimową, gdyż dostęp do nich ze względu na bardzo bujną roślinność był utrudniony lub poprzez zarośla były praktycznie w ogóle niewidoczne.

Etapy zwiedzania

   Zwiedzanie bunkrów podzieliłem na etapy. Zacząłem od tych najbliższych, znajdujących się w powiecie mikołowskim: w Gostyni, Wyrach, Łaziskach Górnych oraz w Mikołowie. Drugim etapem było zwiedzanie schronów w Rudzie Śląskiej, gdzie jest ich bardzo wiele. Do chwili obecnej zaliczyłem 24 bunkry. Tak więc zostało mi ich jeszcze trochę do odkrycia. Trzecim etapem będą schrony bojowe znajdujące się w Chorzowie oraz te położone dalej na północ. Polecam i Wam rozpocząć tę zabawę, gdyż jest to bardzo ciekawy sposób aktywności fizycznej, poznawania historii i atrakcji turystycznych regionu. Aby łatwiej było Wam rozpocząć tę przygodę, poniższe fotografie schronów bojowych podzieliłem ze względu na ich lokalizację, podając jednocześnie współrzędne GPS oraz dołączając mapkę. Warto więc rozpocząć poszukiwania tych schronów bojowych, które są najbliżej Waszej okolicy.


Powiat mikołowski

Gmina Wyry

   W Gminie Wyry znajdują się trzy bunkry. Jeden w Gostyni, pozostałe dwa w Wyrach. O ile dwa z nich są łatwo dostępne o tyle znalezienie trzeciego zajęło mi trochę czasu. Dopiero za drugim podejściem, po dokładnym obejrzeniu map satelitarnych udało mi się do niego dotrzeć.  Schowany jest w głębi lasu, nieopodal ścieżki prowadzącej z Wyr do Kobióra. Po zejściu ze ścieżki trzeba przespacerować się przez las aby trafić na częściowo zasypany, schowany pomiędzy drzewami niewielki bunkier. 

   Schronu bojowego Sowiniec w Gostyni w Gminie Wyry (GPS: 50.109293, 18.900877) chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Dzięki inicjatywie Stowarzyszenia na Rzecz Zabytków Fortyfikacji jest to najlepiej zachowany schron bojowy w powiecie mikołowskim. Polecam przyjechać tu w okresie maj – czerwiec, ponieważ w drugą i czwartą niedzielę miesiąca w godz. 15:00-18:00 istnieje możliwość zwiedzania jego odrestaurowanego wnętrza. Ciekawym wydarzeniem odbywającym się w pobliżu bunkra jest coroczna inscenizacja Bitwy Wyrskiej z 1939 r. Rekonstrukcja Bitwy odbywa się na pobliskim polu zazwyczaj w miesiącu maju. 

   Na pograniczu Wyr i Łazisk Średnich stoi kolejny bunkier (GPS: 50.132575, 18.885265). Zaraz przy bunkrze została wybudowana wiata rowerowa. Jest to dobre miejsce aby na chwilę odpocząć pomiędzy zwiedzaniem bunkrów w Wyrach a rozpoczęciem zwiedzania kolejnych w Łaziskach i w Mikołowie. Z miejsca tego rozciąga się widok na dwie łaziskie hałdy, hałdę Skalny oraz hałdę Waleska. 

Łaziska Górne

Wierzysko i Góra Św. Jana

   Wierzysko i Góra Świętego Jana w Łaziska Górnych (a tak dokładniej w Dolnych) ma dla mnie niesamowity klimat. Po zaledwie 15-minutach jazdy rowerem od Rynku w Mikołowie docieramy do miejsca otoczonego polami i lasem, po których często biegają sarny, bażanty czy zające. Możemy tu usiąść na ławkach i odpocząć od miejskiego zgiełku, chłonąc tutejszy spokój. Znajdujemy się na wzgórzu, na samym krańcu Wyżyny Śląskiej, poniżej już tylko płaski teren Kotliny Oświęcimskiej a dalej Beskid Śląski jak i Żywiecki. Dzięki temu jest to świetny punkt widokowy; rozciąga się stąd szeroka panorama na południowy-wschód, widoczne w oddali Tychy, Lędziny czy Bieruń, bujne lasy nadleśnictwa Kobiór oraz zarys beskidzkich szczytów. Przy odpowiedniej pogodzie dostrzec możemy szczyt Skrzycznego a nawet Babią Górę. Więcej na temat dalekich obserwacji z okolic Mikołowa możecie przeczytać we wpisie Bliskie i dalekie obserwacje. Z drugiej strony obserwować możemy Łaziska Dolne z widocznym kościołem i wieżą ciśnień oraz Łaziska Średnie. Na samym szczycie Wierzyska, na rozstaju ścieżek znajduje się kapliczka Św. Jana.

Bunkry na Wierzysku

   No ale przecież miałem skupić się na tutejszych bunkrach, tak więc do rzeczy. Otóż na terenie łaziskiego Wierzyska znajdują się trzy bunkry. Najokazalszy z nich położony jest w głębi lasu, poniżej wzgórza (GPS: 50.145657, 18.884656). Jest to pewnego rodzaju ,,podróż do wnętrza ziemii” ponieważ aby do niego dotrzeć należy pokonać dosyć dużą różnicę wysokości. W zależności od trasy którą obierzemy, praktycznie cały czas przez las zjeżdżamy stromo w dół. Lubię ścieżkę rozpoczynającą się zaraz przy kapliczce św. Jana; zjazd przez las z tej strony przypomina nieco trasy zjazdowe w naszych Beskidach. Drugą stroną, którą możemy dostać się do tego bunkra jest zjazd rozpoczynający się przy dwóch wysokich drzewach, będących pomnikami przyrody, o czym informują przybite na nich niewielkie tabliczki. Z tej strony zjazd jest bardziej ekstremalny gdyż zrobiona jest tu amatorska trasa dla rowerów zjazdowych. Sam bunkier według mnie jest zachowany w bardzo dobrym stanie.

   Pozostałe dwa bunkry znajdują się na przeciwko siebie, na polanach troszkę poniżej szczytu Wierzyska, jadąc w kierunku południowym (GPS: 50.148381, 18.880466), (GPS: 50.149165, 18.880360). Wielkościowo są znacznie mniejsze niż ten położony w głębi lasu. Do jednego z nich bez problemu można dojechać ponieważ zlokalizowany jest zaraz przy ścieżce. Wchodząc na jego dach mamy bardzo dobry widok na położoną niedaleko hałdę Waleska. Drugi natomiast przez większą część roku jest bardzo zarośnięty trawą i drzewami przez co jest mniej widoczny.

   Podsumowując Wierzysko ze względu na swoją rzeźbę terenu, widoki, otaczającą przyrodę i zabytki to idealne miejsce na krótki spacer, wycieczkę rowerową i relaks. Jednakże brakuje mi tu pewnego rodzaju infrastruktury tj. opis ścieżek, tablice informacyjne czy dodatkowe ławki i kosze na śmieci. Z pewnością gdyby zadbać o te bądź jeszcze inne aspekty byłaby to świetna wizytówka miasta Łaziska Górne. 

Pozostałe bunkry w Łaziskach Górnych 

   Nieopodal wieży ciśnień w Łaziskach Dolnych, na terenie prywatnej posesji odnajdziemy kolejny niewielki schron bojowy (GPS: 50.159044, 18.875269).

   Również na terenie innej prywatnej posesji w Łaziskach Dolnych stoi jeszcze jeden bunkier (GPS: 50.162884, 18.866660). Do niedawna bardzo mało widoczny ze względu na zarośla, jednak teraz gdy wchodzi w skład prywatnego podwórka jest bardziej wyeksponowany. Swoją drogą ciekawy jestem w jaki sposób właściciele je zagospodarowują ? Czy zostawiają je w niezmienionej formie czy może zaadaptowują je na piwniczki na wino lub tzw. ,,męskie jaskinie” ? 

Mikołów

   Bardzo niedaleko od opisywanego powyżej bunkra ale już w granicach miasta Mikołów, w środku lasu znajduje się kolejny punkt na naszej liście schronów bojowych do odwiedzenia (GPS:50.164289, 18.864493). Pamiętam, że jeszcze jako dziecko wraz ze znajomymi wchodziliśmy i spacerowaliśmy po jego ciemnym wnętrzu. Teraz, nie wiem czy bym się na to odważył. Co innego, odrestaurowane schrony bojowe, natomiast takie wolę podziwiać z zewnątrz. 

   Następny bunkier mieszczący się w Mikołowie odnajdziemy w dzielnicy Śmiłowice, w górnej części ulicy Kawalca (GPS: 50.195294, 18.860550). W Śmiłowicach są jeszcze dwa inne bunkry. Jeden z nich znajduje się również przy ulicy Kawalca, na tyłach prywatnej posesji i jest trudno dostępny. Drugi natomiast, bardzo niewielki wybudowany został w szczerym polu. Jest on dobrze zakamuflowany i nie kojarzy się wogóle ze schronem bojowym, ponieważ z daleka przypomina niewielki pagórek obrośnięty krzakami. 

Ruda Śląska

   Rzekłbym, że Ruda Śląska to zagłębie schronów bojowych, jest tu ich naprawdę sporo. Te, do których udało mi się dotrzeć znajdują się w dzielnicach Halemba, Kochłowice, Bykowina oraz Wirek. Poniżej kilka fotografii przedstawiających rudzkie bunkry. 

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

"<yoastmark

Pozostałe bunkry Obszaru Warownego ,,Śląsk”.

   W najbliższym czasie powinienem rozszerzyć ten wpis o kolejne schrony bojowe. Jeśli tylko czas i możliwości mi pozwolą to zajmę się dalszą eksploracją tych ciekawych budowli. Natomiast jeśli jesteś chętny na krajoznawczą wycieczkę po bunkrach znajdujących się w okolicy Mikołowa czy Rudy Śląskiej serdecznie zapraszam do kontaktu. Za pośrednictwem zaprzyjaźnionego Klubu Turystyki Rowerowej Mikoło możemy spróbować wspólnie wybrać się na krótki objazd po okolicznych schronach bojowych. 

5/5 - (1 vote)
Please follow and like us:

2 thoughts on “Rowerem wsród bunkrów”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *